Jak pracować z uważnością w każdych okolicznościach?

„Nie zawsze możemy kontrolować wszystko, co nam się przydarza w tym życiu, ale możemy kontrolować sposób, w jaki reagujemy na te zdarzenia.”
Lionel Kendrick

Smutek, stres, niepokój czy lęk są nieuniknionymi zjawiskami i często zdarza się, że gdy ich doświadczamy dystansujemy się, odsuwamy się od wszystkiego, próbując zagłuszyć złe myśli. Żyjemy w świecie pełnym informacji i bodźców, nieustannie wymagających naszego czasu i uwagi.

Kiedy praktykujemy uważność, i zamiast próbować ignorować smutek i niepowodzenia, zagłuszyć je (często bezskutecznie) szczęśliwymi myślami, podchodzimy do nich z akceptacją i ostatecznie zrozumieniem.

Nie chodzi nawet o akceptację tego, co zostało powiedziane, ale akceptację tego, że trzeba to usłyszeć. W momencie kiedy zaczniesz słuchać, niemal natychmiast ten głos nie musi już krzyczeć – jest słuchany, słyszany, a ostatecznie przestanie być zauważalny.

Tak samo jest, gdy cierpisz z powodu zachowań przyjaciół, rodziny i bliskich. Kiedy mówią rzeczy, które mogą wydawać się irracjonalne, zrozum, że jest to spowodowane strachem i brakiem zrozumienia, daj im przestrzeń do mówienia, przestrzeń do bycia wysłuchanym, a z czasem ten głos dla nich również zacznie zanikać.

Zamiast szukać akceptacji wewnątrz, nieustannie szukamy jej w zewnętrznym świecie. Z nawyku pytamy innych o to, kim jesteśmy i jakie wybory są dla nas właściwe. Szukamy pozwolenia innych na bycie sobą.

Wynikiem powyższego jest to, że nie słuchamy siebie, nie wchodzimy w głąb nas samych szukając odpowiedzi na pytania, które nas nurtują. Jeśli czasami zdarzy nam się zajrzeć do wewnątrz, często odczuwamy pustkę i strach. Nie wiedząc, co z tym zrobić, staramy się wypełnić tę pustkę zewnętrznym źródłem satysfakcji.

Boimy się płakać, zostać zranionym, podjąć złej decyzji, spojrzeć na siebie takimi, jakimi jesteśmy. Dlatego wolimy się rozpraszać i żyć w świecie opinii innych ludzi na nasz temat, bez względu na konsekwencje.

Stres jest główną przyczyną chorób. Kiedy żyjemy w oderwaniu od siebie – nie słuchając i nie troszcząc się o nasze emocje – i odłączając się od naszego osobistego źródła uczuć, miłości i komfortu, nie możemy dobrze radzić sobie ze stresem. Powoduje to wiele niepokoju i stresu, co negatywnie wpływa na nasz układ odpornościowy.

To nieustająca praca nad sobą, której celem jest ustalenie, kim jesteś, jakie są Twoje wartości i co jest dla Ciebie ważne. Szczególnie trudno jest poznać siebie, żyjąc w kulturze, która ciągle narzuca nam, kim powinniśmy być, jak powinniśmy wyglądać i co powinniśmy lubić. Trudno jest nam oddzielić to, czego chcemy od tego, czego chcą od nas inni ludzie. Trudno jest poznać siebie i znaleźć własny głos pośród tylu innych sugestii, pomysłów i opinii.

Zajrzyj do środka, spędź czas sam ze sobą, słuchaj siebie i swoich emocji. Daj sobie przestrzeń i zrozumienie, nieustannie pracując nad samopoznaniem i samoświadomością.

Wejdź w głąb siebie. Rozwijanie swojej samoświadomości pomaga pozostać w rozmowie ze sobą, ciągle odkrywając nowe sposoby bycia tym, kim chcesz być. Stań się obserwatorem własnych myśli i zachowań, a w obliczu trudnej sytuacji cofnij się o krok i obserwuj swój proces, myśli i uczucia, nie próbując natychmiast reagować.

Postrzegaj wyzwania jako sposób na poznanie siebie. W obliczu trudnych sytuacji życiowych staraj się postrzegać je jako okazję do decydowania o tym, kim jesteś, jakie są Twoje wartości, i jak silną jesteś osobą. Jak mówi Neale Donald Walsch, „każda okoliczność jest darem, aw każdym doświadczeniu ukryty jest skarb”. Kiedy postępujesz w sposób niezgodny z Twoimi wartościami, pozbawiasz się możliwości poznania tego, kim chcesz być w różnych sytuacjach i okolicznościach. To, jak decydujesz się zachowywać, myśleć i czuć, to przejawy tego, jaką osobą chcesz być. Kiedy obserwujesz siebie bez osądu i impulsywności, w danej chwili podejmujesz decyzję o tym, kim jesteś – poznajesz siebie. Sytuacje życiowe, nawet te negatywne, zawsze mogą służyć jako do budowania głębszej relacji z samym sobą.

Rzeczą, która natychmiast wyciąga nas z głowy i natłoku myśli, jest wejście w nasze ciała i zmysły. Ten moment, kiedy Twoje myśli znów wymykają się spod kontroli, nie jest czasem na próbę zmiany nastawienia i wymuszenia pozytywnego myślenia. Jest to czas na połączenie się ze swoim oddechem, skupienie się na rytmie bicia swojego serca i pozostanie w uważności. Spróbuj poświęcić kilka minut każdego dnia na siedzenie w ciszy i skupieniu – po prostu bądź. Nie musisz martwić się odpychaniem wszystkich myśli z głowy; zamiast tego po prostu zauważ swoje myśli, pozwalając im odejść i wracaj do Twojego centrum.

Istnieje kilka sposobów, dzięki którym możesz praktykować samopoznanie w codziennym życiu, jednocześnie zwiększając samoświadomość i poczucie tego, kim naprawdę jesteś. Naucz się obcować z dyskomfortem, który odczuwasz, i akceptowanie go; myśl o swoich osobistych wartościach, zamiast narzucać je innym; spójrz poza początkowe impulsywne reakcje, aby zobaczyć swoje prawdziwe intencje i działaj w sposób, który lepiej pasuje do tego, kim chcesz być, zamiast dyktowany tym, co nakazują Twoje impulsy i przyzwyczajenia.

Nie bój się być ze sobą i spojrzeć w głąb, bo to Ty jesteś ośrodkiem świata, który Cię otacza.

źródła:

https://www.psychologytoday.com/us/blog/your-emotional-meter/201908/how-build-strong-sense-self

https://www.psychologies.co.uk/5-ways-connect-yourself-and-others

The Biology of Belief: Unleashing the Power of Consciousness, Matter & Miracles by Bruce Lipton

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>