5 rytuałów mindfulness, które warto praktykować latem

W naszej strefie klimatycznej lato przez wielu oczekiwane jest z niecierpliwością.

Kusi feerią barw i zapachów, dni są długie i przyjemnie ciepłe, przyroda w rozkwicie, aż chce się żyć! Warto jednak zauważyć, że lato stymuluje również do nadmiernego wytracania zasobów. Wszystko jest intrygujące, świeże, wymagające naszej obecności, pociągające. Łatwo ulec pokusom i we wrześniu skończyć zmęczonym, wypalonym i poirytowanym.

Dziś chcemy podzielić się z Tobą naszymi ulubionymi praktykami związanymi z uważnością, które pozwolą wyciszyć się i być bliżej siebie latem.

DOŚWIADCZ WSCHODU SŁOŃCA

To idealny sposób do zastosowania w naprawdę upalne dni. Wymaga odrobiny samozaparcia, bo trzeba wstać około czwartej nad ranem, ale warto. W Ajurwedzie obserwacja wschodu słońca nazywana jest brahma muhurta i jest praktyką związaną z duchowością. Przypisuje się jej działanie uspokajające i osadzające w świecie. Chodzi o doświadczenie cichości nocy i jej mroku, które ustępują w codziennym cyklu życiu, reprezentowanym przez światło, ożywione ptaki, liście i insekty. Obserwacja tej zmienności jest w istocie pokrzepieniem, podobnym do tego, które niektórzy przeżywają na przełomie zimy, kiedy ta ustępuje wiośnie. Latem czas, kiedy wschodzi słońce to idealny moment na wycieczkę po lesie, parku lub łące. Tam najpełniej doświadczysz budzącej się do życia przyrody, a powietrze będzie jeszcze przyjemnie rześkie.

UWAŻNE JEDZENIE

Uważne jedzenie jest jedną z typowo mindfulnessowych praktyk, którą możesz znać z kursów lub internetowych lekcji. To wspaniałe ćwiczenie, w które chętnie angażują się również dzieci.

W skali mikro wybierz jakiś świeży, niewielki owoc – jagodę, borówkę, agrest, poziomkę lub niedużą truskawkę. Przyjrzyj się mu. Jaki ma kolor? Jaką fakturę? Czy ściskany lub lekko poskrobany palcem wydaje jakiś dźwięk? Jak pachnie? Usiądź po turecku, zamknij oczy, zrób kilka głębokich wdechów i połóż owoc na języku. Nie gryź go i nie połykaj. Pozwól śliniankom pracować, skup się na konsystencji. Czy faktura, którą wyczuwasz w ustach, jest porównywalna do tej, która dała się wyczuć pod palcami? Jak oceniasz rozmiar owocu? Jeśli to możliwe nie gryź go, ale spróbuj przycisnąć językiem do podniebienia. Pozwól, by sok uwolnił się i kontynuuj przez 3 do 5 minut.

Jeśli zechcesz, możesz przenieść tę praktykę na cały posiłek. Zaobserwuj kolory, fakturę, wielkość kawałków, na jakie pokrojone jest jedzenie. Przyjrzyj się również wielkości posiłku. Skup się na zapachu. Zobacz jeszcze przed spożyciem pierwszego kęsa, jak reaguje Twoje ciało. Może poczujesz wzmożone wydzielanie śliny lub burczenie w brzuchu. Żuj dokładnie. Po każdym kęsie odkładaj widelec na talerz, by mieć czas skupić się na spożywanym pokarmie i na doznaniach płynących wówczas z Twojego ciała. Latem wspaniałym pomysłem jest również uważne gotowanie. Krojenie fasolki szparagowej, łuskanie bobu, przygotowywanie sałatki. Wyłącz podcasty, muzykę, uspokój myśli i nasyć zmysły.

NA BOSAKA

Właśnie teraz masz szansę doświadczać podłoża stopami, które przez całą resztę roku uwięzione są w butach. Urlopy i weekendowe wyjazdy również stwarzają okazje, by spacerować boso. Nie przegap tego momentu i nie daj się wciągnąć okolicznościom. Postaraj się choć przez kilka minut świadomie poczuć, po czym stąpasz. Żwirowa ścieżka, miękki nadbałtycki piasek, chłodny brzeg jeziora, soczysta trawa – jak je czuć? Czy to przyjemne doznania? Zamknij oczy i wyobraź sobie, jaki kolor mogłyby przybrać wrażenia odbierane przez ciało. Poczuj różnicę pomiędzy powierzchniami i pozwól swoim stopom eksplorować.

MEDYTACJA CHODZONA

Jeśli medytacja w bezruchu nie należy do Twoich ulubionych i powoduje problemy z utrzymaniem uważności, być może praktyka medytacji chodzonej przyniesie Ci więcej korzyści. Nie należy jej mylić ze zwykłym spacerem, dlatego lepiej wybrać się na przechadzkę samotnie niż zabierać ze sobą bliskich lub nawet psa (szczególnie jeśli ten jest wyjątkowo angażujący). Podczas medytacji chodzonej wzrok skieruj na drogę przed sobą i skup się na oddechu oraz na motoryce własnego ciała.

Odnotowuj, kiedy podnosisz i kiedy stawiasz stopę na ziemi. Zwróć uwagę na podłoże, po jakim idziesz i na to, jak rozkłada się w danym momencie ciężar ciała. Jeśli Twój umysł nadal pozostaje nadmiernie aktywny, możesz sobie pomagać, świadomie powtarzając w myślach: unoszenie, przenoszenie, kładzenie w miarę jak stawiasz każdy krok. Tak podtrzymywana uważność powinna z łatwością osadzić Cię w tu i teraz.

POWĄCHAJ KWIATY

Nie ma lepszego sezonu, by zachwycić się pięknem kwiatów. Może zechcesz się przejść po ogrodzie lub zdecydujesz wybrać na łąkę. Obserwuj rośliny i to, jakie są różnorodne. Zauważ, jak różnią się od siebie odcieniami zieleni, jakie mają liście. Znajdź kwiaty i powąchaj je. Niektóre z łąkowych roślin nie pachną wcale słodko, inne są niemal jak miód. Możesz oczywiście doświadczyć tego momentu uważności nawet w miejskim parku. Skup całą swoją uwagę na zapachu. Dla ułatwienia możesz zamknąć oczy.

Podsumowując – korzystaj z lata pełnymi garściami, ale znajdź chwile, w których świadomie się zatrzymasz i obejmiesz uwagą całe swoje ciało, wnętrze i otaczający Cię świat.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>